Flmng
Analfabeci uczuć
słowa stały się ciszą
zamieszkała między nami
jak lokator który nie płaci czynszu
podczas niemych posiłków
dosiada się ze swoją gorzką kawą
patrzy głęboko w oczy
jak żandarm strzegący bezsłowia
wszystko co ważne
dryfuje na mieliźnie
między nienarodzonymi dialogami
a żandarm na brzegu
puszcza kaczki
dokładając kolejne kamienie
Ilość odsłon: 1014





Komentarze
Anya
luty 27, 2026 16:15
Nawet emoty zlikwidowali albo jest zakaz :))) tam nie ma znaków zapytania, były emotki :)
Anya
luty 27, 2026 16:09
Flmng, wiersz jest bardzo dobry w budowaniu emocji. Potrafisz pokazać obraz, nie tylko wkleić literki w strofach! Komentarze(tzw dobre rady) nic do twojego warsztatu nie wniosą, prócz ironii i miernej wiedzy o pisaniu wierszy (tych prawdziwych). Jest tu kilka osób, których komentarze warto przeczytać, reszta to wióry i miałkość ???????????????? Idź do przodu i pisz, nie reaguj na zaczepki znafców ???????????? a mnie co najwyżej zablokują ???????????????? Idę poczytać „wiersze” innych????????????????????????
Mister D.
luty 27, 2026 12:34
Czy ten żandarm niepłacący czynszu, który się dosiada niechciany ze swoją gorzką kawą, nie mógłby pilnować czegoś innego? Jakichś drzwi, kłódki, sejfu? Tylko niech to nie będą drzwi/kłódka/sejf milczenia, a tym bardziej tego młodopolskiego, wyświechtanego bezsłowia, które zostało wymyślone sto razy, i sto razy przyszło do głowy. Już zwyczajne bezrybie byłoby lepsze.
Mister D.
luty 27, 2026 12:15
Tytuł zbyt wprost. Pierwszy wers też taki sobie. Podoba mi się to "zamieszkała między nami/jak lokator który nie płaci czynszu", "nieme posiłki" są takie sobie, i moim zdaniem niepotrzebne, za to "dosiada się ze swoją gorzką kawą" jest spoko, ale kompletnie do wyrzucenia jest "jak żandarm strzegący bezsłowia" - bezsłowie jest bardzo wyświechtane, takie poetyzowanie, które nie pasuje nawet do reszty tekstu. "wszystko co ważne dryfuje na mieliźnie" jest ok, ale potem te "nienarodzone dialogi" jakoś zbyt dopowiadają. żandarm puszczający kaczki jest zabawnym obrazkiem, sam nie wiem, dokładający kamienie żandarm jest ok. Jedyną "perełką", którą tu dla siebie znalazłem, jest cisza jak lokator niepłacący czynszu.
x l a x
luty 27, 2026 08:48
Dobry tekst, bo nie za długi i na ważki temat. Jednak tytuł do zmiany, bo już na początku wyjaśnia sprawę i po co czytać... I jeszcze część trywializująca całość to motyw z żandarmem (może to ten z Saint-Tropez ;-).
Coś w tym stylu popełniłem kiedyś: https://poemax.pl/publikacja/11632-poki-wiersz-nas-nie-rozlaczy
Sąsiadka Mościckiego
luty 27, 2026 06:35
W ostatniej części widzę Szymborską nawiązanie do jej kamienia. Tylko brak mi fugi między żandarmem z kawą a żandarmem na brzegu.
Ogólnie wiersz aż krzyczy od ciszy? Może tak miało być? Jeśli tak to odrobinę za dużo ciszy w ciszy:)