Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Samotność we dwoje jest zawsze podwójna:

podwójne milczenie, podwójne talerze i sztućce,

podwójne bilety i zaproszenia

i fotel bujany podwójny.

 

Lecz wszystko do czasu

gdy znajoma Polikarpa – nawiedzi,

bierze pojedynczo, celebruje głośno

i śpiewy chóralne się słyszy.

 

Wtedy tamte lata wspomnisz z rozrzewnieniem

aż łezka się w oku zakręci, ach tak.

Idziesz nową drogą w starych rekwizytach

a siność już tylko i dal…

                                                                      
Ilość odsłon: 5065

Komentarze

grudzień 12, 2017 21:16

No tak Paweł, ale to tylko on tak robi.

grudzień 12, 2017 21:16

No tak Paweł, ale to tylko on tak robi.

grudzień 12, 2017 21:14

Ewo poprawię się to czas przedświąteczny, pójdę na rekolekcje i się wyspowiadam, myślę że dasz mi rozgrzeszenie :-)

grudzień 12, 2017 21:06

No tak, jest jest, a potem pstryk i nie ma.

grudzień 12, 2017 21:04

aj,Ty niedobry:)))
jest jeszcze villanella Grzegorza...
a mój wiersz to co?:)))
ja to zapamiętam:)))
i Joasię też namówię żeby zapamiętała:)
hi, hi

grudzień 12, 2017 20:59

Dziękuję Ewo i jeszcze jedno: nauczyłem się malować włosy na blond, więc jakbyś potrzebowała to...
Pozdrawiam

grudzień 12, 2017 20:55

Tak.
Ta podwójność jest piękna.
Pozdrawiam Leszku.

grudzień 12, 2017 20:52

Jest jeszcze villanella Grzegorza.

grudzień 12, 2017 20:50

Dzięki Marku za tak przychylny komentarz.
Pozdrawiam

grudzień 12, 2017 20:50

Dodam, że chyba aktualnie najlepszy wiersz na tym wymarłym poemaxie ;-)